Trwa ładowanie proszę czekać ...

STOP fotostarzeniu skóry! Jak naprawić szkody wywołane przez promieniowanie UV?

1 lutego 2018

Zmarszczki, przebarwienia i zwiotczenie skóry, choć powinny się pojawiać dopiero po sześćdziesiątce, atakują znacznie wcześniej, nie czekając, aż przekroczymy barierę wieku średniego. Za pogorszenie kondycji cery odpowiedzialne jest słońce, a ściślej – promieniowanie UV. Zagrożeni przedwczesnym starzeniem są nie tylko amatorzy opalania. Szkodliwe promienie docierają do nas o każdej porze roku, niezależnie od tego, czy przebywamy na zewnątrz, czy chronimy się wewnątrz budynku.

Wpływ promieniowania na cerę

Nie bez powodu wiek najszybciej można wyczytać z dłoni, szyi i twarzy – to te partie ciała są najbardziej odsłonięte, a więc narażone na działanie słońca. Kremy z filtrem stosujemy wyłącznie latem, w obawie przed poparzeniami. Takie kosmetyki są jednak potrzebne przez cały rok. Za piekące zaczerwienienia odpowiadają promienie UVB, te jednak stanowią jedynie 5% całego promieniowania, które dociera do Ziemi. Reszta to niemniej szkodliwe promieniowanie UVA. Co prawda nie poparzy ono skóry, ale jego fale są tak długie, że docierają do głębokich warstw nabłonka, uszkadzając włókna kolagenowe odpowiedzialne za utrzymywanie elastyczności cery. Promieniowania UVA ma takie samo natężenie w dzień i w nocy, latem i zimą. Fal nie zatrzymują ani chmury, ani szyby. To ono stoi za wzmożoną produkcją wolnych rodników i jest główną przyczyną fotostarzenia skóry, a więc powstawania zmarszczek, zwiotczeń i zmian pigmentacyjnych. Struktura nabłonka zmienia się stopniowo, a objawy fotostarzenia pojawiają się dopiero po latach, kiedy mikrouszkodzenia ulegną kumulacji.

Profilaktyka i niwelowanie skutków fotostarzenia

Aby uniknąć problemów związanych z kondycją skóry, trzeba zapomnieć o solarium i codziennie pamiętać o kremie z filtrem (latem co najmniej 30 SPF), a w upalne dni nie wystawiać się na działanie promieni słonecznych między godziną 10 a 15. Kupując kosmetyki, warto zwracać uwagę na to, by miały w składzie witaminy A i C (lub pochodne, np. tretinoinę), kolagen, kwas glikolowy albo kwas mlekowy. Dobrze jest również zainteresować się ofertą gabinetów medycyny estetycznej i od czasu do czasu zafundować sobie nieinwazyjny zabieg regeneracyjny. Działanie nowoczesnych, skoncentrowanych preparatów niweluje skutki promieniowania, a tym samym opóźnia procesy starzenia. Specjaliści z gabinetu Aesthetic polecają m.in. Retix C, który zawiera retinol, witaminę C i antyoksydanty. Intensywna kuracja z użyciem tej substancji regenerującej stymuluje odnowę tkankową, a tym samym znacznie odsuwa w czasie moment pojawienia się zmarszczek i tworzy barierę ochronną utrudniającą szkodliwemu promieniowaniu przenikanie do nabłonka. Kiedy pojawią się już niepokojące zmiany, można sięgnąć po kwas hialuronowy, który w dziedzinie przywracania skórze elastyczności potrafi zdziałać cuda. Jest związkiem organicznym, dlatego pomaga odbudować nabłonek w sposób naturalny, nie stwarzając przy tym najmniejszego zagrożenia dla zdrowia. Na tym oczywiście nie kończy się lista innowacyjnych rozwiązań, nie musi więc obawiać się fotostarzenia ten, kto wie, co ma do zaoferowania współczesna kosmetologia.

 

Materiał zewnętrzny