Trwa ładowanie proszę czekać ...

Rozkwit polskiej branży hotelowej

29 grudnia 2016

Witold Bańka, minister sportu i turystyki w swojej przemowie otwierającej konferencję Hotelu Trends Poland&CEE 2016 wiele uwagi poświęcił dobrej sytuacji polskich hoteli, których liczba stale rośnie – jest ich już ponad 2,5 czyli ponad 1/5 wszystkich obiektów noclegowych w Polsce, a liczba ta stale rośnie. Jak obiecuje minister, priorytetem rządu jest utrzymanie tego trendu.

W konferencji wzięło udział ponad 400 przedstawicieli branży hotelarskiej zarówno z Polski jak i  świata. Wydarzenie to, jest jednym z najbardziej prestiżowych spotkań tego typu w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednym z najbardziej interesujących tematów poruszanych podczas tego wydarzenia była kwestia rozwoju inwestycji ściśle związana z panoramą polskiej branży hotelarskiej. Jak wskazują dane, do Polski z każdym rokiem przyjeżdża coraz więcej turystów.

Zwiększa się również popyt wewnętrzny, co może być związane z ogólnopolską akcją pilotażową „Polska zobacz więcej – weekend za pół ceny”. To rosnące zainteresowane sprawia, że w kraju powstają nowe hotele, dzięki czemu zwiększa się także liczba osób pracujących w branży, wynosząca dziś ok. 80 tysięcy pracowników.

Uczestnicy konferencji wiele uwagi poświęcili także zagrożeniom dla turystyki takim jak niepewna sytuacja polityczna i spadek bezpieczeństwa w wielu regionów świata. Jednak to, co szczególnie podkreślano, to przewidywany szok podażowy związany z boomem inwestycyjnym. Spowoduje on gwałtowny wzrost liczby hoteli, szczególnie w miastach – do 2020 roku w Warszawie powstanie 20 nowych obiektów, które oferować będą nawet 3 tysiące pokojów. Podobna sytuacja ma się w Gdańsku, gdzie w ciągu najbliższych 3 lat zostanie oddanych 15 hoteli, które zwiększą liczbę pokoi dostępnych obecnie dla turystów odwiedzających stolicę Pomorza niemal o 50 proc.

Najlepsze jednak jeszcze przed polskimi hotelami. Jak twierdzą specjaliści, podczas najbliższych kilku, a może kilkunastu miesięcy spodziewać można dalszego wzrostu cen pokoi hotelowych. A już teraz są one wysokie. Coraz więcej hoteli może pochwalić się stuprocentowym obłożeniem w hotelach i najwyższymi wynikami – nie dotyczy to już jedynie tych obiektów, które zlokalizowane są w szczególnie atrakcyjnych turystycznie regionach, jak wybrzeże. Hotele notują także ogromne zyski dzięki klientom biznesowym, którzy coraz chętniej organizują spotkania firmowe, imprezy integracyjne oraz konferencje w obiektach, które mogą zapewnić kompleksowe usługi – noclegowe, konferencyjne oraz catering.

Dobrym przykładem obiektu który potrafi wpasować się w trendy jest Hotel Ossa Congress&Spa, zlokalizowany ok. godziny drogi od Warszawy oraz Łodzi. Jego bogata oferta skrojona jest na potrzeby zarówno wymagających firm jak i potrzebujących odpoczynku turystów – przede wszystkich weekendowych. Hotel Ossa to ponad 500 pokojów o wysokim standardzie oraz ponad 23 hektarów terenów rekreacyjnych, doskonale przystosowanych do uprawiania sportów, nocnych biesiad na wolnym powietrzu czy relaksu na piaszczystej plaży przy malowniczym stawie. To także wysokiej jakości zaplecze konferencyjne z 30 salami, w których odbywać mogą się zarówno kameralne spotkania dla kilkunastu , jak i ogromne konferencje dla ponad tysiąca uczestników!

Branża hotelowa w Polsce ma się się więc dobrze, a jej sytuacja może być jeszcze lepsza. Ale jak twierdzą jej przedstawiciele, dobrym pomysłem jest zabezpieczanie się już teraz na wypadek gorszych czasów. I aby się obronić należy inwestować w profesjonalne kadry, dbać o dobry wskaźnik RevPAR, stawiać na odpowiedzialną promocję oraz PR, a także zmniejszanie kosztów, które w przyszłości mogą zostać użyte na remonty i modernizacje. Wszystko po to, aby kolejne pokolenia turystów w hotelach znajdowały wszystko to, czego potrzebują do pełni urlopowego szczęścia.

Materiał partnera zewnętrznego